MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

08/03/2009 19:01:41

Brytyjczycy zabiorą ci auto

Brytyjczycy zabiorą ci autoKoniec z bezkarnością polskich kierowców na drogach Wielkiej Brytanii. 1 kwietnia wchodzą w życie regulacje wymierzone w cudzoziemców, którzy złamią surowe brytyjskie przepisy ruchu drogowego. Zasada jest prosta: zapłacisz mandat w chwili zatrzymania albo z miejsca stracisz samochód.

Uwaga kierowcy! Od 1 kwietnia brytyjscy stróże prawa dostaną do ręki nowy oręż w walce z cudzoziemcami. Tego dnia wchodzą w życie przepisy, na mocy których obcokrajowcy łamiący przepisy ruchu drogowego będą musieli na miejscu płacić grzywnę w wysokości nawet 900 funtów.

 

 

A co, jeśli nie będziesz miał takiej sumy w gotówce ani nawet karty bankomatowej lub debetowej? Pojazd zostanie zajęty i odprowadzony do policyjnego garażu. Odzyskanie go będzie kosztować dodatkowe 80 funtów. Grzywna będzie oczywiście do zaskarżenia na drodze sądowej, ale to nic nowego.

To wyjątkowo drastyczna zmiana w traktowaniu kierowców na "obcych blachach". Dotychczas z braku stałego adresu policja miała duże trudności w ściąganiu mandatów, więc zwykle poprzestawała na ustnych upomnieniach. Nowe regulacje będą dotyczyły tak cudzoziemców mieszkających w Wielkiej Brytanii, jak i turystów, a nawet kierowców firm transportowych zarejestrowanych poza granicami kraju.

Ile pieniędzy wyfrunie z portfela przeciętnego Kowalskiego zatrzymanego w Wielkiej Brytanii? Za nieostrożną jazdę - w tym na przykład niezachowanie odpowiedniego odstępu między pojazdami czy czytanie mapy za kierownicą - trzeba będzie zapłacić 300 funtów, czyli prawie 1600 złotych.

Jeśli nasz Kowalski wpadnie w objęcia policji za rozmawianie przez komórkę z słuchawką w ręku albo przekroczy dozwoloną prędkość, zapłaci 60 funtów. Jeśli dopuści się kilku wykroczeń naraz, czeka go bankructwo - nawet 900 funtów mandatu, czyli blisko 5 tysięcy złotych. Na pocieszenie - nie zarobi żadnych punktów karnych.

FJ, dziennik.pl

POLECAMY

Nowość! Brytyjski kodeks drogowy po polsku!:
http://www.mojawyspa.co.uk/prawojazdy

 

 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 26, pokaż wszystkie)

M1CLAY19

11 komentarzy

21 marzec '09

M1CLAY19 napisał:

Zvirus pisze 500 za zelastwo.Zgadza sie .Tylko ze "Zenek" przytargal padaczke z Polski bo tu serce mu predzej peknie niz zaplaci ubezpieczenie i road tax.Gdyby dopisal do ubezpieczenia cala brygade w wieku od 21 do 50 lat(mieszkancy jego flatu) to miesieczna rata ubezpieczenia przerosla by wartosc tej fiesty za 500.

profil | IP logowane

jareb40

420 komentarzy

20 marzec '09

jareb40 napisała:

prawe nie wejdzie bo nie bylo w pelni czytane w i zbie lordow dosyc bzdur

Konto zablokowane | profil | IP logowane

kazbad21

1 komentarz

20 marzec '09

kazbad21 napisał:

Chciałoby się powiedzieć....NARESZCIE !
Tu nie ma taryfy ulgowej. Z nikim nie podyskutujesz....nie dasz "w łapę". Zawiniłeś więc płać. Skończą się taryfy ulgowe dla obcokrajowców.
tak na marginesie, polacy nie są wcale dominującą grupą "niedzielnych" kierowców. Wskazałbym na włochów i hiszpanów.

profil | IP logowane

monica_Walia

8 komentarzy

14 marzec '09

monica_Walia napisała:

jestem za mieszkamy na terenie wielkiej brytani i powinniśmy odpowiadać na Brytyjskim prawie!

profil | IP logowane

zvirus

7 komentarzy

11 marzec '09

zvirus napisał:

Witam,

W Belfaście niema tego problemu. Polskie blachy = farba i napis na aucie " GO HOME " wcale się nie dziwię jak widzę 15 letnie ople na polskich numerach. Koszty promów i paliwa są większe niż zakup auta w Irlandii Północnej. Fiestę 1.3 1998 kupisz już za Ł500.. cóż każdy orze po swojemu.

profil | IP logowane

M1CLAY19

11 komentarzy

11 marzec '09

M1CLAY19 napisał:

Jest taka dziura w Polsce jak Miroslawiec (miasto:swiatla i bank).Dla ludzi tam zyjacych wlodarze utrzymuja straz wiejska(sorrky-to miasto),ktora nie moze sama sie utrzymac.Zarzadzajacym drogami i ich oznakowaniem jest gmina ,wiec stoii tam zanak do 70 obowiazujacy przez las , przez iles tam kilomerow(nie pamietam .6czy9).droga prosta w lesie i jedyne zagrozenie to dzik lub grzyb.Smialo mozna ciac te 90.Policja lapie a mandat wystawia straz.Wszystkie zlapane fury na obcych blachach.Zabieraja wszystkie kwity i smaruj do bankomatu a inteligencja pani ze strazy jest = intelicencji stonki ziemiacznej.Pozdrowienia z wakacji.

profil | IP logowane

Przesladowca

6 komentarzy

11 marzec '09

Przesladowca napisał:

nakajima dobrze napisał. Bzdury wypisujecie. Wypelniacie tylko "czas antenowy"

profil | IP logowane

Rockman

14 komentarzy

9 marzec '09

Rockman napisał:

Czyżby myślenie powolutku przebijało się do polskiej policji?
http://moto.onet.pl/1546562,2217,artykul.html
na razie w Szczecinie bo tam mają blisko mogą zobaczyć jak to jest w cywilizowanych krajach. Do Białegostoku ta innowacja dotrze po 20 latach :)

Konto zablokowane | profil | IP logowane

Adacymru

786 komentarzy

9 marzec '09

Adacymru napisała:

VOSA do drogach do portu do Irlandii zwerbunkowala drogowke z Polski nawet. Juz kilkakrotnie stali "parami", ku zaskoczeniu kierowcow kiedy uslyszeli "Dzien dobry. Konrola drogowa"......

marciniak, to a'propos braku pojazdow z zagranicznymi rejestracjami.....

profil | IP logowane

jareb40

420 komentarzy

9 marzec '09

jareb40 napisała:

coraz fajniejsze te przedruki z dzinnik.pl

Konto zablokowane | profil | IP logowane

Zobacz wszystkie komentarze do tego artykułu »

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Ogłoszenia

Reklama


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska