Postów: 22 |
|
---|---|
greg1990 | Post #1 Ocena: 0 2017-01-10 16:49:19 (8 lat temu) |
Z nami od: 04-03-2014 Skąd: Stoke On Trent |
Witam,
Posiadam dom w zabudowie szeregowej zakupiony na kredyt. Wymogiem przyznania kredytu było wykupienie ubezpieczenia. Moje ubezpieczenie to : Buildings and contents w firmie Novae Insurance przez providera Uinsure Limited. 3 dni temu zauważyłem problem z kanalizacją, nie schodziła woda z mojej studzienki, którą mam na ogrodzie. Zakupiłem narzędzie do przepychania rur, jednak w 7-mym metrze coś się okazało bardzo mocno zatkane. Na moje oko była to granica chodnika z moją bramą. Na własnym podwórku za kanalizację odpowiada właściciel nieruchomości, provider wody jest odpowiedzialny za rury poza granicą ogrodu. Sprawę zgłosiłem do mojego providera wody 'Seven Trent Water' byli wczoraj vanem - nie udało im się przepchać, dziś przyjechali ponownie dużo większym autem z lepszym sprzętem próbowali przepchać rury z 2 godziny - bez efektu. Przy kolejnej próbie przepychania rury ciśnieniem zauważyli, że z ziemi leci strumień wody, co oznacza, że rura jest pęknięta. Pech chciał, że jest to 40cm od granicy na moim ogrodzie a więc za naprawę jestem odpowiedzialny JA. I teraz pytanie, czy ktoś miał lub słyszał o podobnym przypadku ? Sprawę zgłosiłem do firmy ubezpieczeniowej od domu. Mój excesses to 100funtów, powiedzieli że ktoś przyjedzie oglądnąć ten problem i że będę musiał zapłacić te 100funtów. Jak myślicie, naprawią to oni ? Czy zwykle wysyłają swoich ludzi do naprawy tego problemu ? Czy może będę mógł sam sobie kogoś poszukać a później przedstawić im fakturę osoby, która to naprawi ? Dodam, że problem dość duży. Do odkopania około 7-8m na 1m głębokości. Na ogrodzie bardzo źle się kopie ponieważ jest tam zasypany gruz i ceramika... To mój pierwszy Claim w Anglii, a do tego nietypowa sytuacja - stąd ten temat. |
ie2ox4-2b | Post #2 Ocena: 0 2017-01-10 18:16:14 (8 lat temu) |
Konto zablokowane Z nami od: 22-08-2016 Skąd: Oxford |
Jeżeli nie chcesz wymieniać całej rury, to kopie się na odcinku potrzebnym do naprawy. Powiedzmy dwie godziny na jedną łopatę.
[ Ostatnio edytowany przez: ie2ox4-2b 10-01-2017 18:19 ] |
tomaszzet | Post #3 Ocena: 0 2017-01-10 19:24:20 (8 lat temu) |
Z nami od: 09-05-2010 Skąd: South Yorkshire |
Pekniecie nie koniecznie musi byc po Twojej stronie. Woda szuka latwiejszego ujscia.
Polityczny inaczej. Czytam w radiu bajki dla dzieci.
|
greg1990 | Post #4 Ocena: 0 2017-01-10 19:47:24 (8 lat temu) |
Z nami od: 04-03-2014 Skąd: Stoke On Trent |
Tomaszzet - wchodzi 7 metrów narzędzia do przepychania i dalej nie pójdzie ani 10cm.
Woda ma ujście dokładnie w tym samym miejscu. Więc podejrzewam że pęknięcie jest po mojej stronie. ie2ox4-2b - nie ma szans wykopać tego w 2 godziny. Kopaliśmy metr kwadratowy zeszło nam 5h we dwóch naprawdę szybkim tempem. Mówię - jest tam sam gruz i porcelana... Nie wiem czy płacić ten excesses i to zgłaszać. Ja myślę że to grubsza sprawa i firma angielska wyceni to na minimum 1000funtów. |
AgentOrange | Post #5 Ocena: 0 2017-01-10 20:02:16 (8 lat temu) |
Z nami od: 17-05-2015 Skąd: Twickenham |
No ale czy w warunkach ubezpieczenia to jest objęte? No bo co innego rura pomiędzy piętrami a rura poza domem na działce.
|
|
|
greg1990 | Post #6 Ocena: 0 2017-01-10 20:07:47 (8 lat temu) |
Z nami od: 04-03-2014 Skąd: Stoke On Trent |
Myślę, że jak by to nie było objęte to by mi to powiedzieli przy składaniu Claima telefonicznie.
Składając claim zaznaczyłem, że rura jest pęknięta na moim ogrodzie. |
tomaszzet | Post #7 Ocena: 0 2017-01-10 20:13:14 (8 lat temu) |
Z nami od: 09-05-2010 Skąd: South Yorkshire |
Sasiadowi kiedys lalo sie ze studzienki, bo gdzies bylo zapchane... Pilka, pampersy, podpaski...
Probowales podejsc przez studzienke z drugiej strony? Skad wiadomo, ze ta rura jest peknieta? [ Ostatnio edytowany przez: tomaszzet 10-01-2017 20:14 ] Polityczny inaczej. Czytam w radiu bajki dla dzieci.
|
greg1990 | Post #8 Ocena: 0 2017-01-10 20:17:03 (8 lat temu) |
Z nami od: 04-03-2014 Skąd: Stoke On Trent |
Mój provider wody przyjechał i pod mocnym ciśnieniem wody próbował przepchać rury. W jednym miejscu na ogrodzie w tym czasie pojawiała się woda... Zdiagnozowali pęknięcie rury co dla mnie jest słuszne.
|
tomaszzet | Post #9 Ocena: 0 2017-01-10 20:22:08 (8 lat temu) |
Z nami od: 09-05-2010 Skąd: South Yorkshire |
Rury kanalizacyjne sa skladane. Jezeli kanalizacja jest zapchana i poszlo cisnienie, to gdzies ta woda musiala znalesc ujscie. Zakladam, ze Ty przepychales w kierunku, w którym woda plynie od domu do ulicy. A w którym kierunku oni cisnienie podali?
Polityczny inaczej. Czytam w radiu bajki dla dzieci.
|
greg1990 | Post #10 Ocena: 0 2017-01-10 20:38:34 (8 lat temu) |
Z nami od: 04-03-2014 Skąd: Stoke On Trent |
Dokładnie - przepychałem w tym kierunku o którym piszesz. Oni przepychali w tym samym kierunku.
Studzienki nigdzie blisko mnie nie widać, oni też nie widzieli więc przepychali tak samo jak i ja. |